Menu Zamknij

Tag: linux

Sieciowe bootowanie Linuksa w trybie „live” ale nie live-cd

Po długiej batalii o bezpieczeństwo 3 publicznych stacji roboczych (docodząc do paranoi w stylu totalnie ograniczony windows server) doszedłem do wniosku że najlepiej będzie jednak bootować je po sieci w trybie read-only – wówczas trzeba by się włamać na serwer, co już nieco łatwiej ograniczyć. Wystarczy teoretycznie postawić coś co wystawia storage i tyle. I tu zaczyna się zabawa – w TFTP, iPXE, NFS.

Gogs – git po SSH odrzuca połączenia

Wspaniały i lekki zamiennik Gitlaba na pozycji lokalnego serwera Gita – Gogs umożliwia klonowanie repozytoriów i wypychanie zmian także po SSH wykorzystując w tym celu systemowego daemona SSHD. Jednak typowa ręczna instalacja zakładająca utworzenie po prostu konta git (lub gogs lub jakiegokolwiek innego dedykowanego pod tą usługę) odetnie nas od możliwości klonowania i wypychania zmian po SSH.

Bootowanie Linuksa w trybie EFI na laptopach z 7/8 UEFI

Stopień implementacji EFI na komputerach, a zwłaszcza laptopach bardzo długo dążył do 100% i często był nakierowany tylko na Windowsa – od sytuacji gdy mamy EFI zablokowane na tryb BIOS (Insyde H2O w netbookach Acera), przez blokadę tylko na podpisane cyfrowo bootloadery, po laptopy które mają UEFI, ale nie można z poziomu systemu operacyjnego manipulować efiibootmgr. Dziś o bootowaniu Linuksa z tych ostatnich.

Uruchamianie czegokolwiek poza Windowsem na tablecie typu Win8.1 z UEFI

Sprzedawane od jakiegoś czasu tanie tablety z Windows 8.1 stojące na Intelu (tak z 90% na Atomie Z3735E + 1-2GB RAM) na przykład Colorovo CityTab Supreme 8H mają nietrywialny sposób rozruchu innego systemu operacyjnego. Pierwsza przeszkoda to ukochane przez linuksiarzy UEFI – nie ma bowiem opcji legacy BIOS. Druga kwestia to fakt, że to UEFI jest 32-bitowe. Ale wszystko da się obejść.

Niedziałający backspace, tab i control na konsoli linuksowej

Dziwna sytuacja mnie ostatnio spotkała – na czystej instalacji openSUSE 13.2 na terminalach vtty nie działały mi.. backspace, tab i control (choć jakimś sposobem ctrl+alt+f* przełączał na inne terminale więc zamiast ctrl+c musiałem się przełączać na inny ekran i ubijać przez killall) oraz escape i jeszcze kilka innych. Objaw: albo niewidoczny znak (jak spacja, ale nie spacja) albo „?” czarny na białym tle. Po długich poszukiwaniach odnalazłem przyczynę tego nietypowego zachowania.